Dziś postaram się Tobie odpowiedzieć na pytanie: Czy mniejszościowy udziałowiec będzie sprawdzany przez analityka przy kredycie dla spółki? Temat jest dość mocno sporny i kontrowersyjny – obrósł też w wiele legend, które powtarzane są jak mantry przez klientów. Warto zatem abym Ci wyjaśnił jak wygląda ta sytuacja oczami sektora bankowego.

Zanim zaczniemy rozważać ten konkretny kazus mniejszościowego udziałowcy, muszę Ci wskazać o co się cała sprawa rozchodzi. Chodzi o sprawdzenie osób udziałowców, szczególnie ich baz bankowych i statusu majątkowego przy kredycie dla spółki. Czasy się zmieniły i obecnie wnioskując o kredyt firmowy dla spółki w dużej części przypadków nie są sprawdzane tylko spółki, ale także ludzie za nimi stojący: członkowie zarządu i udziałowcy. Pisałem o tym TUTAJ. Trzeba jednak zauważyć , że oprócz „normalnych” udziałowców w spółkach często występują udziałowcy mniejszościowi, mający parę/paręnaście % udziałów. Wręcz niektórzy udziałowcy, mający symboliczny udział, nie są wykazywani w KRS’ie – próg to mniej niż 10% udziałów (więcej poczytasz TUTAJ). I tu leży „pies pogrzebany”. Wiele osób twierdzi, że udziałowców mniejszościowych bank nie powinien sprawdzać, wręcz nawet same banki mają w swoich procedurach informacje, że sprawdzają tylko udziałowców powyżej X% udziałów. Jaka jest zatem jest odpowiedź na to pytanie?

 

Czy mniejszościowy udziałowiec będzie sprawdzany

Bank MOŻE sprawdzić mniejszościowego udziałowca ale nie musi

Wynika to z kilku kwestii:

  • Limit udziałów, poniżej których nie jest wskazywany w KRS’ie udziałowiec to 10%. Natomiast są banki, które obniżyły ten limit np. do 5%. W związku z tym udziałowiec z 7% udziałów w KRS’ie nie będzie widniał ale do analizy bankowej zostanie przyjęty i zostaną zbadane jego bazy bankowej i sytuacja majątkowa,
  • Przy trudnej sytuacji spółki bank będzie szukał argumentów, żeby odmówić – zatem w ramach „wyjątku” może sprawdzić udziałowca mniejszościowego i na tej podstawie odmówić kredytu bankowego, jeśli nie będzie się prezentował dla banku wiarygodnie,
  • Durne procedury bankowe – jest też kilka banków, które przy mniejszych spółkach (np. do 10 mln obrotów) sprawę analizy traktują “zerojedynkowo” – sprawdzają bazy bankowe i majątek udziałowców bez względu na ilość % udziałów. Nie jest to najmądrzejsza postawa ale funkcjonuje zadziwiająco często.

Odpowiadając zatem na pytanie: rozsądnie jest założyć, że bank sprawdzi mniejszościowego udziałowca. Pół biedy, jeśli ma on dobrą sytuacje majątkową i dobrze radzi sobie ze swoimi prywatnymi kredytami. Gorzej jeśli w tych kwestiach są pewne mankamenty – wtedy należy bardzo ostrożnie wybierać banki, do których spółka zamierza składać wniosek kredytowy lub skorzystać z usług dobrego pośrednika kredytowego.

Szukasz kredytu dla swojej spółki? Zgłoś się TUTAJ

 

 

Pozdrawiam,

Daniel Kamiński

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *