Decyzyjność w bankach

Dziś chciałbym rozwiać ciągle żywy mit trwający wśród wielu klientów a obejmujący swoim zakresem legendarną „decyzyjność w bankach”. Jak to do końca jest z tą decyzyjnością w bankach? Kto podejmuje decyzje o udzieleniu kredytu? Jak to wygląda w przypadku banków komercyjnych a jak w przypadku banków spółdzielczych? Dziś postaram Ci się wyjaśnić te kwestie raz na zawsze.

 

 

 

Podział w dostępie do decydentów w bankach

 

 

Na potrzeby naszych rozważań skupmy się dziś na spółkach z obrotem DO 10-20 mln/rocznie, czyli przeważającej większości spółek w naszym kraju. Większe spółki są traktowane na innych zasadach, mają często bezpośredni dostęp do decydentów lub dedykowanych do ich obsługi doradców korporacyjnych, z którymi są w stałym kontakcie. Tutaj też często dyrektorzy ryzyka sami spotykają się z spółką-klientem aby bezpośrednio przedyskutować możliwości udzielenia kredytu bankowego. Dla pozostałych spółek, czyli tych z obrotami do 10-20 mln/rocznie sytuację z dostępem do decydentów w bankach opisuję poniżej.

 

Decyzyjność w bankach

 

 

Mity o decyzyjności w bankach

 

 

 

Jeden z podstawowych mitów wśród klientów jest taki, że wielu klientów uważa, że decyzję odnośnie kredytu dla ich spółki można podjąć pracownik banku w najbliższym oddziale bankowym. W 99% przypadków jest to nie prawda, bo nawet jeśli w danym oddziale jest pracownik dedykowany do obsługi firm/spółek (nie w każdym oddziale każdego banku taki pracownik jest) to jego rola polega jedynie na doradztwie, pomocy w skompletowaniu dokumentów oraz  pomocy przy wypełnieniu wniosku kredytowego. Całość dokumentacji przekazywana jest później do centrali banku, centrum korporacyjnego lub dominującego na danym terenie oddziału, który ma w swoich strukturach analityków oraz dyrektorów ryzyka kredytowego umocowanych do podejmowania decyzji. Dopiero tam zapada konkretna decyzja o tym, czy Twoja spółka otrzyma kredyt bankowy czy nie. Zdarza się, że czasem pracownicy w oddziale (doradca/dyrektor) mają pełnomocnictwa (zgodę) banku do samodzielnego podejmowania decyzji kredytowych. Jednak jeśli przejdziemy do szczegółów to okazuje się, że ta swoboda decyzyjności jest mocno ograniczona zarówno co do kwoty (np. max. 200/500.000 zł) lub zależna od tego, czy w systemie bankowym wyjdą odpowiednio korzystne współczynniki analityczne. Zatem skracając, nie ma możliwości, żeby miejscowy doradca czy dyrektor oddziału mógł arbitralnie podjąć decyzję co do udzielenia Twojej spółce kredytu bankowego bez skonsultowania tego z centralą lub na podstawie wstępnej akceptacji systemowej.

 

Dlaczego banki nie mają decyzyjności w oddziałach?

Powód jest prosty: korupcja i nepotyzm. Historycznie (lata 90’te) zbyt duża władza miejscowych dyrektorów spowodowała, że kredyty często udzielane były firmom nierzetelnym co przynosiło bankom straty (takie kredyty rzadko kiedy były spłacane). W efekcie tego banki postanowiły oddzielić sferę sprzedaży i obsługi klienta od decyzyjności kredytowej. Za sprzedaż i obsługę klienta odpowiadają doradcy i dyrektorzy w terenie (w oddziałach), z kolei decyzje kredytowe podejmują analitycy i dyrektorzy ryzyka w centralach/centrach korporacyjnych na odizolowanych piętrach.

Legenda banków spółdzielczych

Wielu klientów wspomina, że ich kolega/szwagier/znajomy dostali kredyt dla spółki na decyzję dyrektora w banku spółdzielczym. Jest to częściowa prawa. W małych bankach spółdzielczych oczywiście takie sytuacje mogą się zdarzać,  bo „droga służbowa” jest skrócona: dyrektor i prezes znają się osobiście, na co dzień się kontaktują, więc mogą pewne sprawy szybciej załatwić. Nie mniej nawet w bankach spółdzielczych istnieją instytucje oddzielnych departamentów ryzyka czy komitetów kredytowych, które to podejmują ostateczną decyzję. Dodatkowo im większy bank spółdzielczy, tym bardziej ta struktura zbliżona jest do klasycznych banków komercyjnych takich jak PKO BP, Santander czy ING. Wobec tego nie należy się nastawiać na to, że dyrektor placówki banku spółdzielczego samodzielnie będzie w stanie podjąć decyzje i udzielić finansowania Twojej spółce.

A tymczasem, jeśli szukasz kredytu dla Twojej spółki i potrzebujesz pomocy zgłoś się TUTAJ.

 

 

Pozdrawiam,

Daniel Kamiński

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *