Witaj,

Dziś chciałbym poruszyć dość nietypowy temat, o którym być może nie widziałeś. Kapitał zakładowy. Pamiętasz go jeszcze? W momencie zakładania swojej spółki musiałeś wybrać jego wysokość i wpłacić (wnieść) go do spółki. Niby taki prosty banał ale ma spore znaczenie dla banków. O czym mówię? W roku 2009 doszło do zmian i obniżono minimalny kapitał zakładowy do kwoty 5000 zł (w przypadku najpopularniejszych Sp. z o.o.). Zapewne miało to na celu rozpropagowanie i spopularyzowanie różnego rodzaju spółek jako alternatyw dla klasycznych  działalności gospodarczych. Z drugiej strony obniżyło to wymagania stawiane przed założycielami tego typu spółek, pozwalając wielu osobom, których do tej pory nie byłoby stać na założenie takiej spółki, takową właśnie założyć.

Kapitał zakładowy jest bardzo ważny dla banków

W czym zatem problem? W tym, że przed 2009 rokiem  wysokość kapitału zakładowego była znacznie wyższa i tym samym dokonywała się poniekąd „selekcja” przedsiębiorców (czy słuszna czy nie to druga sprawa). Trzeba było posiadać większy wkład (pieniężny/materiałowy) aby takową spółkę założyć. Z racji na obniżenie minimalnego kapitału zakładowego wielu przedsiębiorczych ludzi dostało szanse aby założyć swoje spółki – wśród nich, jak to w życiu bywa, znaleźli się także ludzie nierzetelni i nieuczciwi. I tutaj jest cały sęk sprawy – banki wiedzą o tym fakcie. Z perspektywy banków obniżenie wymogów na kapitały zakładowe podwyższyło ryzyko kredytowe – do władz spółek doszli niekiedy ludzie, którzy nie powinni. Wobec tego banki zaczęły bardziej restrykcyjnie traktować spółki pod kątem kredytowania.

Jak to się przekłada na praktyczną analizę spółki pod kredyt? Ano wprost: im większy kapitał zakładowy, tym lepsza ocena potencjalnego klienta. Zatem im większy kapitał zakładowy założysz na start, tym lepiej będzie traktowany w banku. Drugą sprawą jest to, że w trakcie rozwoju firmy warto pamiętać o podwyższaniu kapitału zakładowego. Dlaczego? Jak myślisz, co będzie o Twojej spółce sądził analityk widząc, że robisz milionowe obroty a kapitał zakładowy masz na podstawowym poziomie 5.000 zł? No właśnie, nie wygląda to zbyt poważnie. Zatem pamiętaj, że nawet podczas rozwoju Twojej spółki warto pamiętać o podwyższaniu kapitału zakładowego cyklicznie aby budować dobry wizerunek wśród banków.

Warto także, abyś planując staranie się o kredyt bankowy sprawdził swój kapitał zakładowy – jeśli wynosi on minimalną możliwą kwotę 5.000 zł, to moją sugestią będzie podwyższenie go. Minimalny możliwy kapitał zakładowy zawsze jest źle oceniamy przez banki i utrudnia uzyskanie kredytu bankowego.

Pozdrawiam,

Daniel Kamiński

3 komentarze

  1. Wkład Własny, Nowa Spółka, Proszę o Pomoc.

    Czy Sam Kapitał Zakładowy, Może stanowić Zabezpieczenie Kredytu? Oczywiście sp. z o.o
    Chodzi Mi głównie o To że Zakładamy spółke, Kapitał Na start Przykładowo,
    500 tys. zł. z Prywatnych Funduszy, czy Musze Przedstawić z Jakiego Źródła Pochodzą Pieniądze?
    Czy Mogę Się Ubiegać o Kredyt?
    Jeśli Tak To Jakiej Wysokości?? i Czy Będzie Badana Zdolność Kredytowa Udziałowców?? Będzie Pogrzebne Dodatkowe Zabezpieczenie Kredytu, Nieruchomości Prywatne itp…?
    Dodam ze kredyt Oczywiście na Wyposażenie Firmy, Chodzi O Branże Gastronomiczną….

    Odpowiedz
    • Kredyt Na start. Sp. z. o. o

      Planujemy otworzyć Rest, Mam Duże Doświadczenie w tej Branży,
      Myślimy o Sp. z Ograniczoną Odpowiedzialnością, posiadamy wkład własny wysokości 500tys zł, Wpłacony Po połowie.
      Chcemy się Ubiegać o 250tys. zł Kredytu, Aby aby Wyposażyć, Lokal, Towar, Miejsca Pracy, około 6 osób,
      Pomijamy Dofinansowania…
      Dodam że Działalność Jest w Planach, Woj. Pomorskie.
      Ewentualnie Jaki Rodzaj Działalności, Jest Najlepszą opcją aby Otrzymać Kredyt. Ale bez Narażania Prywatnego Majątku, chodzi mi o to aby Majątek Firmy, (Kapitał) był zabezpieczeniem kredytu, I całe Wyposażenie…

      Odpowiedz
      • Daniel-admin

        Odpowiem zbiorczo na oba komentarze, bo są jednego autora.

        1. Czy sam kapitał może stanowić zabezpieczenie? – nie, kapitał zakładowy jest parametrem mocno branym pod uwagę ale jako zabezpieczenie nie gra roli – powód: kapitał zakładowy jest zapisem czysto księgowym, ta kasa mogła zostać już dawno wydana w spółce (np. meble, laptopy itp.),
        2. Czy trzeba przedstawiać skąd pochodzi wkład własny? – Nie, nie trzeba udowadniać jego pochodzenia,
        3. Czy będzie badana zdolność kredytowa udziałowców? – nie, zdolność nie będzie badana – za to będą badane bazy bankowe udziałowców,
        4. Czy będzie potrzebne dodatkowe zabezpieczenie kredytu (prywatne nieruchomości) – uważam, ze tak. Nowe spółki mają bardzo trudno uzyskać kredyt bankowy (wysokie ryzyko upadku w 1 i 2 roku statystycznie), więc taka nieruchomość (nawet prywatna któregoś z udziałowców) na pewno pomoże przy wnioskowaniu o kredyt,
        5a. Jaki rodzaj działalności jest najlepszy żeby otrzymać kredyt? – uważam, że po prostu klasyczna działalność gospodarcza – szersza oferta, dużo analityków, mniejsze wybrzydzanie banków przy dzialalności,
        5b. A jaki rodzaj aby ochronić swój majątek? – Sp. z o.o. Spółka Komandytowa – Sp. z o.o. jako komplementariusz, panowie jako komandytariusze – jednak taka spółka będzie miała znacząco trudniej o kredyt jako startup.

        Co by Pan zrobił na naszym miejscu?
        1. Unikał kredytów, lepiej poczekać i dozbierać własnych środków jeśli macie taką możliwość,
        2. Jeśli już kredyt to przedstawiłbym dobry biznesplan pod to oraz dał zabezpieczenie w postaci nieruchomości aby zmaksymalizować szanse na kredyt.

        pozdrawiam,
        Daniel Kamiński

        Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *