Dziś chciałbym pokrótce opowiedzieć Ci, jak obecnie banki podchodzą do tematu: kredyt dla spółki z branży wynajmu (czyli tzw. „Segment Property”). Chodzi o wszystkie te spółki, które trudnią się zawodowo wynajmem: od wynajmu mieszkań dla klientów detalicznych, poprzez pojedyncze lokale czy biura dla najemców na parkach handlowych i wynajmie całych pięter w biurowcach kończąc (o samym kredycie możesz poczytać TUTAJ).

 

Spółka żyjąca z najmu – czy dostanie kredyt?

Generalnie, wiele branż faktycznie lub teoretycznie (zdaniem banków) ucierpiało w wyniku pandemii. Jedną z tych branż jest branża wynajmu. Oczywiście w ramach samej branży też są istotne różnice i konkretny profil wynajmu może być różnie oceniany przez analityka bankowego podczas starania się o kredyt dla spółki. Aby to uporządkować podzielę branżę „Property” na 3 części pod katem typu powierzchni/lokali wynajmowanych i jak do nich podchodzą analitycy bankowi:

 

Kredyt dla spółki z branży wynajmu

  1. Wynajem „detaliczny” – chodzi mi tutaj o spółki, które trudnią się wynajmem mieszkań/drobnych lokali dla najemców detalicznych. Może to być wynajem długookresowy lub krótkookresowy, spoiwem jest element klienta czyli osoba fizyczna (np. mieszkania w bloku/kamienicy do zamieszkania przez najemców). W tej „podkategorii” odczuwam najmniejszy negatywny wpływ na decyzyjność banków. Oczywiście, da się wyczuć pewną delikatną awersje do takich spółek, jednak im bardziej portfel wynajmu jest zdywersyfikowany (np. 10 mieszkań z 10 różnymi najemcami w zamian 1 dużej hali z 1 najemcą), tym banki są bardziej skore do rozmów o nowym finansowaniu na obecne wydatki lub inwestycje,
  2. Wynajem „średni” – lokale firmowe i biurowe dla dość pospolitych branż. Chodzi mi tutaj o lokale dla typowych usług/firm z branż popularnych lub uznawanych za dochodowe: lokale pod kancelarie prawnicze, biura IT, gabinety medyczne/stomatologiczne, piekarnie, małe sklepiki osiedlowe. Innymi słowy wszystkie te usługi, które stosunkowo dobrze „schodzą” lub są dość dochodowe. Tutaj opór banków jest co prawda większy niż w przypadku spółek wynajmujących mieszkania, jednak nie należy się jakoś specjalnie przerażać – jeśli Twoja spółka jest w dobrej kondycji to znajdzie się bank chętny do rozmowy o nowym kredycie. Po prostu musisz się nastawić na trochę większe poszukiwania finansowania,
  3. Wynajem „korporacyjny” – czyli duże przestrzenie biurowe, całe biurowce czy parki/galerie handlowe – spółki z tej kategorii najmocniej odczują niechęć banków do finansowania ich działalności lub nowych inwestycji. Wręcz w niektórych bankach można usłyszeć na ten moment, że „ten sektor jest dla nich tymczasowo zamknięty”. Oznacza to, że o finansowanie dla tych spółek będzie trudniej i muszą liczyć się z licznymi odmowami banków. Wynika to z faktu, że bardzo często wyniki takich spółek zależą od 1-2-3 kluczowy najemców, którzy wynajmują większość powierzchni handlowej/biurowej i w przypadku problemów z wypłacalnością tego najemcy problemy z płynnością przechodzą na właścicieli lokali/budynków.

 

Jeśli chciałbyś wiedzieć, jakie nieruchomości są premiowane przez banku do kredytu na spółki obejrzyj mój film TUTAJ.

Szukasz kredytu dla swojej spółki? Zgłoś się TUTAJ

 

 

Pozdrawiam,

Daniel Kamiński

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *