Dziś rozwinę myśl ze swojego poprzedniego artykułu, w którym opowiadałem jak bez kosztowo poprawić swoją sytuacje w oczach banku przy staraniu się o kredyt dla spółki (artykuł znajdziesz TUTAJ). Chodzi mi o poprawę tzw. współczynników sprawności działania czyli innymi słowy upraszczając: pilnowanie terminów faktur. Dzięki zwróceniu uwagi na ten pozornie mało znaczący aspekt możesz łatwo i szybko poprawić notowania swojej spółki w oczach analityka kredytowego.

 

O co chodzi z tymi współczynnikami „sprawności działania”?

 

 

Jest to jedna z kilku grup współczynników jakie wylicza analityk podczas analizy Twojej spółki, w momencie, gdy zgłosi się ona po kredyt. W astronomicznym skrócie współczynniki te tyczą się:

  1. Należności Twojej spółki  – czyli pieniędzy, które od klientów/kontrahentów powinny wpłynąć do Twojej spółki z tytułu wykonanych usług czy sprzedanych towarów,
  2. Zobowiązań Twojej spółki – czyli pieniędzy, z kolei które to spółka musi zapłacić za wykonane usługi i towary,
  3. Zapasów i stanów magazynowych w Twojej spółce,

Pokazują one  jak spółka radzi sobie ze zbieraniem należności od klientów, płaceniem swoich zobowiązań i upłynnianiem towarów z magazynów. Po nich analityk odczyta czy na spółce są jakieś zatory płatnicze, czy spółka potrafi sprzedawać swoje produkty czy może zalegają one na magazynie zbyt długi okres.

 

 

Pilnowanie terminów faktur

 

Jak spółka może je poprawić?

 

Odpowiedź na to pytanie jest paradoksalnie banalna. Jeśli chodzi o współczynniki należności i zobowiązań musisz mocno pilnować terminowości płatności faktur – zarówno od klientów jak i płatności Twojej spółki do kontrahentów. Wszystkie opóźnione i niezapłacone płatności mogą być w tych współczynnikach widoczne (oraz w kilku innych), przez co analityk od razu wyłapie, że spółka ma problemy z regulowaniem swoich faktur lub ściąganiem pieniędzy od klientów. Ważne tu jest jednak też maksymalne możliwe skracanie terminów faktur. Im wcześniej spółka otrzyma swoje pieniądze lub zapłaci za towar/usługę do kontrahenta, tym lepiej będzie to wyglądało w analizie kredytowej. Oczywiście należy robić to z głową – równomiernie pilnować i skracać zarówno należności jak i zobowiązania. Sytuacja w której np. spółka będzie szybko ściągać swoje należności z faktur przy jednoczesnym zaleganiu z zobowiązaniami kontrahentom będzie negatywnie oceniona.

A co z zapasami?

 

 

Ta kwestia wynika de facto bezpośrednio z powyższej: jeśli będziemy szybciej operować fakturami i terminowo się rozliczać, to szybciej towar będzie schodził z magazynów. Z drugiej strony duże wartości tego współczynnika wskażą na mankamenty spółki w działalności handlowej lub na nadmierną produkcję towarów jak na aktualne potrzeby danego rynku. Warto wtedy usiąść i spojrzeć jak radzą sobie ze sprzedażą nasi handlowcy oraz czy cześć produkcyjna nie produkuje zbyt dużo towarów, niż obecnie Twoja spółka jest w stanie sprzedać.

 

A tymczasem, jeśli szukasz kredytu bez zabezpieczenia dla Twojej spółki i potrzebujesz pomocy zgłoś się TUTAJ.

 

 

Pozdrawiam,

Daniel Kamiński

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *