Dzisiejszy artykuł jest niejako podsumowaniem kilku innych artykułów traktujących o tym, na jakie elementy spółki warto zwrócić uwagę w przypadku starania się o kredyt bankowy. Wielu klientów stojących dopiero na początku drogi biznesowej zadaje mi pytanie: Jak prawidłowo założyć spółkę pod kątem przyszłych kredytów bankowych? Jest to o tyle dobre pytanie, że odpowiedź na nie pozwoli takiemu prezesowi lub udziałowcy na dobre ustawienie wszystkich parametrów spółki w taki sposób, aby nie mieć w przyszłości problemów z kredytem bankowym.

 

 

A co ze stażem spółki?

 

Kwestia stażu jest tutaj bardzo ważna. Dla przypomnienia powtórzę, że nowo otwierane spółki nie są zbyt dobrze postrzegane przez banki. De facto aby nowa spółka mogła otrzymać kredyt bankowy musi spełnić jeden z 3 wyjątków, które zawarłem w TYM ARTYKULE. W innym przypadku otrzymanie kredytu dla spółki będzie bardzo trudne albo wręcz nie możliwe. Więc po co omawiam tą kwestię teraz? Otóż chodzi o dobre przygotowanie się spółki już od momentu jej założenia na potencjalne kredyty bankowe w przyszłości. Wynika to pragmatyzmu ale także z długotrwałych i energochłonnych procedur jakie towarzyszą wszelkim zmianom w już istniejącej i działającej spółce (np. Sp. z o.o.). Reasumując: prościej od razu ustawić pewne parametry spółki w momencie powoływania jej do życia, niż po roku czy dwóch zmieniać je w KRS czy dokumentach bilansowych.

 

 

Jak prawidłowo założyć spółkę pod kątem przyszłych kredytów bankowych?

 

Kluczowe elementy do upilnowania przy zakładaniu spółki

  • Właściwy prezes – chodzi mi tutaj o osobę prezesa, która to będzie niejako „twarzą” spółki. Czasy, w których banków nie interesowały osoby stojące za spółką dawno minęły. Na dzień dzisiejszy każdy bank weryfikuje osobę prezesa, w szczególności jego bazy bankowe BIK (opisałem to TUTAJ),
  • Odpowiedni kapitał zakładowy spółki – kwestia często pomijana ale dla banków bardzo ważna. Otóż spółkę można założyć już przy kapitale 5.000 zł. Niestety wiele banków uważa taki kapitał za zbyt mały, aby mogły traktować daną spółkę jako pełnowartościowego klienta i od razu odrzucają wnioski kredytowe od spółek z kapitałem 5.000 zł. Warto zatem podnieść kapitał (nawet w formie niematerialnej) zgodnie z tym, co opisałem w TYM ARTYKULE,
  • Odpowiednie PKD – w jednym z nowszych artykułów (znajdziesz go TUTAJ) opisałem, jakie PKD są przez banki lubiane, jakie są PKD podwyższonego ryzyka a jakie są wręcz trędowate i gwarantują decyzję negatywną. Ponieważ PKD jest często kwestią umowną, to podejdź do jego wyboru rozsądnie: zapoznaj się z moją listą i jeśli Twoje PKD jest tym mniej lubianym w bankach, pomyśl o wybraniu innego PKD (szczególnie jeśli Twoja spółka zajmuje się kilkoma branżami jednocześnie),
  • Wybierz dobrą księgową – pozornie błaha rzecz a potrafi spowodować ból głowy u niejednego prezesa/udziałowcy. Niekompetentna księgowa może doprowadzić do zatorów w przepływach dokumentów do banku (mój rekordzista dostarczał dokumenty księgowe 5 miesięcy), mieć problemy z prawidłowymi odpowiedziami na pytania analityka czy…. Przygotowywać dokumentację księgową z błędami (z moich statystyk wynika, że robi tak niestety aż 70% księgowych – opisałem to TUTAJ). Dobierz zatem taką księgową aby powyższe problemy nie stały się przeszkodą w uzyskaniu kredytu bankowego.

Zastosuj te 4 elementy już na samym początku powstawania spółki a dzięki temu droga Twojej spółki do kredytu bankowego w przyszłości będzie prostsza i przyjemniejsza.

 

Jeśli szukasz kredytu dla swojej spółki i potrzebujesz mojej pomocy? Zgłoś się TUTAJ

 

 

Pozdrawiam,

Daniel Kamiński

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *